Największa od lat nowelizacja kodeksu pracy rodzi po stronie biznesu spore ryzyko odpowiedzialności za błędną interpretację nowych regulacji. Potrzebne są więc spójne wytyczne urzędów, ZUS i skarbówki co do tego, jak należy rozumieć nowe przepisy o badaniach trzeźwości pracowników i rekompensowaniu im kosztów pracy zdalnej.
Nowe przepisy dotyczące badania trzeźwości pracowników, pozwalające także na sprawdzanie ich pod kątem narkotyków, już za kilka tygodni wejdą w życie. Przedsiębiorcy, którzy planują wprowadzić u siebie takie badania, dostaną szczegółowe regulacje, jak należy to robić z poszanowaniem prywatności pracowników, chroniąc jednocześnie ich dane osobowe. Problem w tym, że wielu przedsiębiorców już teraz prowadzi takie badania, ważąc ryzyko ukarania za przetwarzanie danych o trzeźwości pracowników w obecnej luce prawnej z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa w czasie pracy, nie tylko zatrudnionym w halach produkcyjnych, lecz także pasażerom autobusów miejskich. Po zmianach, gdy nie będzie już wątpliwości, że takie badania muszą być prowadzone na podstawie wynegocjowanych z pracownikami regulacji, tacy przedsiębiorcy będą potrzebowali czasu na wdrożenie zmian w regulaminach pracy czy układach zbiorowych. Nie wiadomo jednak, jak zareaguje Urząd Ochrony Danych Osobowych na badania prowadzone w okresie przejściowym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.