MEN gubi się w cyfrowym świecie

edukacja, szkoła, studia,
MEN i technologieShutterStock
20 sierpnia 2014

Resort edukacji przy okazji kolejnej nowelizacji ustawy o systemie oświaty – trzeciej w tym roku – chciał oświatę, a konkretnie jej organizację, trochę unowocześnić. Niestety okazało się, że cyfryzację niespecjalnie rozumie.

W ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zasady klasyfikowania, oceniania uczniów oraz warunki przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów powinny być jasno opisane w ustawie, a nie w rozporządzeniach. MEN przed kilkoma tygodniami przedstawiło nowelizację, która miała wprowadzić porządek w organizacji pracy szkół, komisji egzaminacyjnych i kuratoriów. To, jak oceniać, klasyfikować, promować uczniów, ale także wszystkie zasady dotyczące egzaminów. Kiedy jednak projekt ustawy zobaczyli eksperci z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, załamali ręce.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.