Po pierwsze kultura, po drugie kultura, po trzecie kultura

Jacek Kowalski, członek zarządu ds. Human Capital
<p>Jacek Kowalski, członek zarządu ds. Human Capital</p>Materiały prasowe
25 stycznia 2021
Artykuł partnerski

Czym jest? Sposobem, w jaki prowadzimy nasz biznes, czymś, co nas wyróżnia dzięki wspólnym normom, zasadom i wartościom, którymi się kierujemy w działaniu.

Wyzwania rynku sprawiają, że co jakiś czas każda firma przechodzi transformację, aby im sprostać. 
Trzy lata temu w takim punkcie znalazł się Orange Polska. Rozpoczęliśmy zakrojony na szeroką skalę program transformacyjny. Jego sercem była zmiana kulturowa.

Odsłona 1 – niełatwy początek

Pierwszym krokiem była diagnoza stanu organizacji. Przeprowadziliśmy we współpracy z McKinsey badanie Organisation Health Survey, które wskazało nam kierunki pracy. W gronie zarządu przeanalizowaliśmy wyniki oraz ponad 10 tys. komentarzy naszych pracowników i menedżerów. W efekcie musieliśmy przemyśleć, w jaki sposób komunikujemy strategię, jak zarządzamy organizacją, czy wystarczająco włączamy pracowników i menedżerów w procesy decyzyjne. Zarówno poziom identyfikacji pracowników z firmą i jej działaniami oraz motywacja odbiegały od naszych oczekiwań. Do tego dochodziły spadające wyniki i rosnąca konkurencja. Wyniki badania skonsultowaliśmy z zespołami złożonymi z pracowników. Efektem wspólnej pracy było skupienie się na klientach, feedbacku, rozwoju liderów, poprawie komunikacji i mobilności pracowników. Uświadomienie sobie, że nie jesteśmy idealną organizacją, było trudne, ale kluczowe dla poprawy.
Oto przykłady z działań, które przeprowadziliśmy w całej organizacji.
    Powstało ponad 400 Klubów Słuchamy i Działamy, które tworzyli sami pracownicy. Ich celem było doskonalenie naszych procesów i rozwiązań. 
    Przygotowaliśmy i wdrożyliśmy program rozwojowy dla naszych liderów, w oparciu o nowy model przywództwa – Lider w Akcji.
    Wypracowaliśmy katalog 10 zachowań stanowiący przewodnik naszego codziennego funkcjonowania.  Wszyscy menedżerowie podlegają ocenie ze strony kolegów i otrzymują informację zwrotną 360°. 
    Z feedbacku uczyniliśmy podstawowe narzędzie komunikacji i codzienny rytuał.
    Wprowadziliśmy Pulsometr – proste narzędzie badające co miesiąc atmosferę w zespołach.
    Rozpoczęliśmy otwartą dyskusję o naszych problemach np. podczas cyklicznych spotkań „Bez cukru”. 
    Zaplanowaliśmy kolejne badanie OHS.

Odsłona 2 – weryfikacja

Kolejne badanie miało pokazać, czy jesteśmy na właściwym kursie. Frekwencja była ponownie wysoka, wyniki niestety nie poprawiły się, były nawet nieco słabsze. Nie ukrywaliśmy zawodu.  Ponowna analiza wyników i komentarzy pracowników doprowadziła nas do kilku ważnych stwierdzeń. 
    Feedback zaczął przynosić efekty. Komentarze były bardziej otwarte i konkretne.
    Pojawiła się grupa ambasadorów zmiany: menedżerowie pierwszej i drugiej linii raportującej do zarządu. Menedżerowie liniowi nadal wykazywali rezerwę.
    Część rozwiązań nie przynosiła jeszcze pozytywnych efektów.
Zastanawialiśmy się, czy powinniśmy dalej inwestować w wypracowany model działania, czy też zmienić nasze podejście. Dzięki otwartej komunikacji wyników i dyskusji na ten temat doszliśmy do przekonania, że kluczem jest konsekwencja w działaniu. Modyfikując niektóre elementy programu, skupiliśmy się na dostarczeniu pracownikom dowodów, że zmiana nie jest krótkoterminowa i że ten proces rozpoczęliśmy nieprzypadkowo.

Odsłona trzecia – dowód

Wiedząc, że kluczowa dla powodzenia zmiany jest grupa menedżerów liniowych, zaprosiliśmy ich na wspólne spotkanie liderów Orange. Dzięki temu poczuli się jednym zespołem, a w konsekwencji mocniej zaangażowali się w program. To był bardzo ważny ruch.
Wkrótce potem nasza firma przeszła na pracę zdalną. Ta nowa sytuacja dowiodła, że inwestycje w zmianę kulturową były trafione. 
    Zespoły okazały niespotykaną dotychczas otwartość na współdziałanie.
    Menedżerowie poradzili sobie z wejściem w nową rolę w sposób, który nas pozytywnie zaskoczył. Już wcześniej 700 liderów pracowało z zespołami rozproszonymi, a teraz poprzednie doświadczenia i nowy model lidera zadziałały.
    Pracownicy pozytywnie wypowiadali się zarówno o menedżerach, jak i działaniach firmy.
    Zarząd zintensyfikował komunikację, prowadząc cotygodniowe webinary.
    Przeszliśmy na digitalny system szkoleń – takie formy działań rozwojowych stanowiły 82 proc. wszystkich, z których skorzystali nasi pracownicy. 
    Przede wszystkim jednak zespół zjednoczył się we wspólnym, efektywnym działaniu na rzecz klientów. 
Mieliśmy więc dowody, że program jest skuteczny, ale potrzebowaliśmy jeszcze potwierdzenia ze strony pracowników. W wynikach badania z września 2020 r. widać zdecydowaną poprawę 
– wzrost o 15 pkt proc. W każdym z dziewięciu badanych obszarów wzrost był dwucyfrowy. Ulokowało nas to wysoko w grupie benchmarkowej badania, nawet po uwzględnieniu potencjalnego wpływu przejścia na pracę zdalną. Mamy powód do dumy.

To nie koniec naszej przygody. Wiemy już, że konsekwencja, słuchanie pracowników i praca zespołowa są kluczem do sukcesu. Tylko tyle i aż tyle. Nasze nowe cele to: klient, motywacja, rozwój pracowników, komunikacja i współpraca oraz odpowiedzialność. Ciąg dalszy nastąpi…

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.