Im bliżej 1 stycznia, kiedy obywatele Bułgarii i Rumunii będą mogli bez ograniczeń osiedlać się i podejmować pracę na terenie całej Unii Europejskiej, tym częściej pojawiają się głosy nawołujące do ograniczenia prawa do świadczeń socjalnych dla imigrantów. Teraz debata w tej sprawie rozpoczyna się w Niemczech, czyli państwie o największym w UE rynku pracy i rozbudowanym systemie zasiłków.
Przyczynkiem do dyskusji stał się zeszłotygodniowy wyrok krajowego sądu pracy w Nadrenii Północnej-Westfalii, którzy orzekł, że rumuńska rodzina miała prawo do zasiłków socjalnych, mimo że nie znalazła pracy w Niemczech. Zgodnie z niemieckim prawem obywatelom pozostałych państw UE przysługuje zasiłek dla bezrobotnych tylko wtedy, gdy przyjechali do Niemiec w innym celu niż poszukiwanie pracy. Sąd uznał, że ta zasada jest sprzeczna z obowiązującymi w Unii przepisami antydyskryminacyjnymi. Werdykt może być jednak uchylony przez sąd federalny, a zdaniem Federalnego Urzędu Pracy nie ma na razie przesłanek wskazujących, że pojedyncze orzeczenie będzie miało przełożenie na przepisy federalne. Tym bardziej że we wtorek w podobnej sprawie sąd w Dolnej Saksonii odrzucił skargę obywatela Rumunii, uzasadniając, że próby zniechęcania do turystyki zasiłkowej są słuszne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.