Od umowy o dzieło odprowadzana jest tylko zaliczka na podatek dochodowy - nie ma możliwości odprowadzania składek do ZUS.
Podobnie jak w przypadku umowy zlecenia, umowa o dzieło charakteryzuje się dużą swobodą zatrudnienia.
Podpisując kontrakt, przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający - do zapłaty wynagrodzenia. Umowa musi więc w tym wypadku prowadzić do osiągnięcia konkretnego materialnego lub niematerialnego efektu, za który przyjmujący zamówienie otrzymuje zapłatę - chodzi na przykład sporządzenie projektu architektonicznego czy napisanie programu komputerowego.
Nie liczy się więc sam proces wykonywania czynności, a wykonujący dzieło może świadczyć obowiązki w dowolnie wybranym miejscu i o dowolnie wybranej porze. Istotą tego typu kontraktu jest więc praca bez nadzoru pracodawcy i bez wyznaczonego miejsca pracy. Wykonawca zwykle dostaje tylko zaliczkę na zakup materiałów, bądź też są one dostarczane przez zleceniodawcę.
Umowa o dzieło nie jest umową o pracę, a swoje umocowanie ma w kodeksie cywilnym, dlatego wykonawcy dzieła nie przysługują kodeksowe przywileje, jak gwarancja płatnego urlopu czy minimalnej stawki wynagrodzenia.
Co więcej, wykonawca dzieła nie może sam zagwarantować sobie pewnych praw, na przykład nie może przystąpić dobrowolnie do ubezpieczenia chorobowego i otrzymywać zasiłku.
Umowa o dzieło co do zasady w ogóle nie podlega więc ubezpieczeniom społecznym (emerytalnym, rentowym, chorobowym, wypadkowym) ani zdrowotnym i nie opłaca się z tego tytułu składek. Wyjątkowo, jeśli dzieło jest wykonywane na rzecz własnego pracodawcy (czyli dana osoba jest już zatrudniona firmie na podstawie umowy o pracę), to kontrakt podlega też obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym.
Od umowy o dzieło należy natomiast odprowadzić zaliczkę na podatek dochodowy.
Umowa o dzieło nie została objęta też minimalną stawką godzinową - od 1 stycznia 2017 roku zleceniobiorcy muszą zarobić minimalnie 12 zł na godzinę (po waloryzacji 13 zł).
Nie zapowiada się także na razie na wprowadzenie przepisów zakładających oskładkowanie nie tylko zleceń, ale także umów o dzieło.
Zerwanie umowy o dzieło może nastąpić tylko w przypadkach wymienionych w kodeksie cywilnym.
Zamawiający może więc odstąpić od umowy, jeśli wykonawca dzieła opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła w takim stopniu, że jest prawdopodobne, że nie ukończy ich w umówionym czasie. Jest to możliwe również w przypadku, gdy kosztorys dzieła uległ znacznemu podwyższeniu. Podstawą odstąpienia od umowy może być także wadliwe lub sprzeczne z umową wykonywanie dzieła, o ile nie nastąpiło jeszcze odebranie projektu czy produktu.
Wreszcie od dzieła można odstąpić bez powodu, gdy wykonawcy nie sposób cokolwiek zarzucić. Jednak wtedy zamawiający musi zapłacić wykonawcy umówione wynagrodzenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu