Czy ZUS zmieni swoje stanowisko i zaświadczenia A1 dla cudzoziemców spoza Unii Europejskiej będzie można uzyskać łatwiej niż dotychczas? Nad tym zastanawiają się dziś przedsiębiorcy z branży transportowej i prawnicy z nią związani, bo to ich przede wszystkim dotyczy problem. A to dlatego, że ten właśnie sektor swoich pracowników (kierowców zatrudnionych w transporcie międzynarodowym) rekrutuje również spośród obcokrajowców zza wschodniej granicy.
Pytania o zmianę dotychczasowej interpretacji, a w ślad za tym również i praktyki wydawania zaświadczeń A1 – które to dokumenty potwierdzają fakt podlegania pod system ubezpieczeń społecznych w danym kraju, np. w Polsce – nasuwają się same. A to za sprawą niedawnego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie Rosjanina D. Balandina i Ukraińca I. Łukaszenki.
Unijne przepisy stanowią bowiem, że A1 może dostać tylko cudzoziemiec, który legalnie zamieszkuje w państwie członkowskim UE. Owo legalne zamieszkanie TSUE zinterpretował jednak ostatnio zupełnie inaczej, niż czyni to ZUS. W ocenie unijnego trybunału nie liczy się to, jak długo dana osoba przebywa w Polsce ani czy tu znajduje się jej centrum (ośrodek) interesów życiowych. Z kolei według wytycznych, ustalonych w ubiegłym roku przez ZUS po konsultacjach z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, niezależnie od zalegalizowania pobytu (przez uzyskanie zezwolenia administracyjnego lub wizy) do celów wydania zaświadczenia A1 wymaga się także, aby obcokrajowiec legitymował się certyfikatem rezydencji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.