Publiczne pieniądze mogą popłynąć do prywatnych uczelni

10 listopada 2011

Minister nauki i szkolnictwa wyższego nie wyklucza budżetowego wsparcia dla uczelni niepublicznych.

– Powinniśmy odchodzić od podziału na tylko dobre uczelnie publiczne i tylko słabe niepubliczne – mówi „DGP” Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. To jej reakcja na naszą wtorkową publikację, w której opisaliśmy, że mimo niżu demograficznego ponad połowa studentów płaci za naukę. MNiSW przekonuje ponadto, że w ostatnim czasie znacznie wzrosły publiczne nakłady, które trafiają do uczelni niepublicznych w formie dotacji czy grantów na badania naukowe i ich promocję.

Kudrycka nie mówi jednak otwarcie, kiedy i według jakiego modelu uczelnie niepubliczne mogłyby sięgnąć po budżetowe pieniądze. – Podjęliśmy debatę ze środowiskiem, powołując także zespół ekspercki z udziałem uczelni niepublicznych, aby wypracować właściwy model takiego dofinansowania uczelni. Do tej pory jednak nie ma jednolitego stanowiska środowiska akademickiego, jest zbyt wiele rozbieżności w stanowiskach ekspertów i ekonomistów – tłumaczy Barbara Kudrycka.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.