Program „Laptop dla ucznia” okaże się fikcją?

Laptop stojący na kartonowym pudle, mat. shutterstock
Laptop stojący na kartonowym pudle, mat. shutterstockForsal.pl
28 kwietnia 2011

Nie miliard złotych, ale co najmniej dziesięć razy tyle. Nie tylko laptopy, lecz też infrastruktura. Bez spełnienia tych warunków komputerowa rewolucja w podstawówkach się nie uda

Program „Laptop dla ucznia” okaże się fikcją – tak eksperci recenzują rządowy projekt, który ma wyposażyć w przenośne komputery wszystkich pierwszoklasistów. Aby zadziałał, potrzebne są o wiele większe inwestycje – m.in. wyposażenie szkół w nowoczesną infrastrukturę teleinformatyczną oraz platformy edukacyjne. A to są już koszty liczone w miliardach złotych.

Trzy filary cyfryzacji

Ministerstwo Infrastruktury, które jest pomysłodawcą cyfryzacji szkół, wyliczyło, że na zakup sprzętu dla 2,2 mln pierwszoklasistów na najbliższe pięć lat wystarczy miliard złotych. Te pieniądze przekazać mają trzej najwięksi operatorzy telekomunikacyjni w zamian za zwolnienie z wysokich opłat koncesyjnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.