Firmy zapłacą za sukces polityków

Bartosz Marczuk, kierownik działu kraj
Bartosz Marczuk, kierownik działu krajDGP
26 kwietnia 2011

Idą wybory, rząd podnosi płacę minimalną. To pożyteczne, ale głównie dla rządzących, bo uchodzą za szlachetnych. Jest też łatwe, bo koszty tych decyzji poniosą głównie pracodawcy

Rządy grają płacą minimalną w zależności od tego, kiedy są wybory. Jeśli data głosowania jest bliska, rządzący mogą płacę minimalną zwiększać, dzięki czemu wychodzą na szlachetnych rycerzy. To łatwe, tym bardziej że konsekwencje tych decyzji ponoszą firmy. Tak być nie powinno. Nawet jeśli rząd uważa, że płacowe minimum jest zbyt niskie, to powinien ustalić przejrzyste zasady gry, a nie podejmować decyzje niezależnie od tego, co dzieje się w gospodarce i na rynku pracy.

Pozostało 68% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.