W dużych przedsiębiorstwach już trwa walka o wyższe płace. Tam batalię rozpoczęły silne związki zawodowe. Już niedługo w ślad za nimi pójdą pracownicy małych i średnich firm
Przedsiębiorcy na razie trzymają jeszcze płace na uwięzi. Jednak to się zmieni. Główną przyczyną będzie galopująca inflacja, a także sukces negocjacyjny pracowników dużych firm.
– Ciągle mamy raczej rynek pracodawcy, a nie pracownika. Bezrobotnych jest dużo i przedsiębiorcy nie mają większych kłopotów kadrowych – tłumaczy wciąż w miarę spokojną sytuację Piotr Kalisz, główny ekonomista banku Citi Handlowy. Potwierdza to Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. – Pracownicy mają osłabioną siłę przetargową, ponieważ przy dużym bezrobociu mamy wciąż napływ nowych absolwentów szkół – mówi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.