Część lekarzy, tłumacząc się rejonizacją, odsyła pacjentów chcących skorzystać z nocnej lub weekendowej pomocy medycznej. NFZ zapowiada, że będzie za to karać świadczeniodawców.
Od marca zmienił się sposób finansowania i kontraktowania pomocy lekarskiej w nocy i w święta. Nie obowiązuje już rejonizacja, a umowy bezpośrednio ze świadczeniodawcami zawiera NFZ, a nie inny lekarz zlecający. Każdy pacjent w przypadku pogorszenia stanu zdrowia w tym czasie może udać się do dowolnej placówki świadczącej taką pomoc.
Do oddziałów NFZ docierają jednak sygnały, że część świadczeniodawców wprowadza pacjentów w błąd i odsyła ich do innych placówek. Takie przypadki miały miejsce m.in. w województwie pomorskim. Tam jeden ze świadczeniodawców wywiesił na drzwiach gabinetu informację, że udziela nocnej i świątecznej pomocy chorym tylko z jednego powiatu, z wyłączeniem konkretnej gminy. W innym przypadku ambulatorium odmówiło udzielenia pomocy dziecku, argumentując, że w dyżurującym zespole nie ma pediatry. Natomiast lekarz posiadający tę specjalizację dyżuruje całodobowo od poniedziałku do piątku w innej placówce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.