Samorządy nie czekają na rząd i same reperują nocną opiekę medyczną

20 kwietnia 2011

Władze miejscowości, w których nie ma już nocnych przychodni, wzięły sprawy we własne ręce. Dogadują się z przychodniami i szpitalami w sprawie nowych filii placówek.

Sukcesem zakończyły się już rozmowy w sprawie utworzenia filii m.in. w Szczebrzeszynie, Bobolicach, Polanowie czy Nowogardzie. Najnowszy punkt, w Nowym Dworze Mazowieckim, ma ruszyć 4 maja. Dyskusje o tym trwają m.in. w Tychowie i Rejowcu Fabrycznym oraz kilkudziesięciu innych miejscowościach.

Wszystko dlatego, że po 1 marca tego roku ubyło punktów opieki nocnej i świątecznej opłacanych przez NFZ. W niektórych regionach nawet o połowę. W większości powiatów została zaledwie jedna czynna placówka tego typu. Co prawda z lepszą obsadą lekarską i pielęgniarską oraz aparaturą diagnostyczną, ale położona dalej od mieszkańców. To efekt zarządzenia prezesa NFZ, które zniosło rejonizację, ale także fikcyjne dyżury przychodni.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.