Bartosz Marczuk: Rząd zapowiada i zmienia zdanie

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
14 stycznia 2011

Prezydent Bronisław Komorowski wycofał się w tym tygodniu ze swojej zapowiedzi, że przygotuje ustawę przywracającą prawo do swobodnego łączenia emerytury z pracą. To już siódma wolta rządzących w tej spawie w ciągu zaledwie dwóch lat.

Raz mówią, że można pobierać emeryturę bez zwalniania się z pracy, by wkrótce zapowiedzieć, że nie można. Taka niefrasobliwość powoduje nie tylko coraz mniejsze zaufanie obywateli do państwa. Konsekwencją są także wymierne straty dla gospodarki z powodu nadkonsumpcji świadczeń socjalnych. Ludzie korzystają z nich, gdy tylko mogą, bo przyzwyczaili się, że za chwilę państwo może zabrać to, co właśnie dało. Obywatele obawiają się ciągłych zmian w prawie. A w przypadku pracujących emerytów ich harmonogram przypomina chocholi taniec.

W styczniu 2009 roku wchodzi w życie przygotowany przez rząd przepis, który mówi: nie musisz zwalniać się z pracy, jeśli chcesz emeryturę z ZUS. Resort pracy przekonuje, że wpisuje się to w program aktywizacji osób 50+.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.