"Przepisy o czasie pracy trafią do trybunału"

Piotr Duda, od 21 października 2010 r. przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, wcześniej m.in. szef Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”
Piotr Duda, od 21 października 2010 r. przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, wcześniej m.in. szef Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”DGP
9 grudnia 2010

PIOTR DUDA - Rząd nie przestrzega ustaleń Komisji Trójstronnej. Łamie nie tylko dobre obyczaje, ale też przepisy prawa, m.in. te o czasie pracy.

Niedawno objął pan funkcję szefa największej centrali związkowej w Polsce. Co będzie priorytetem pana kadencji?

Chciałbym, aby związek nie był łączony z polityką, a ze sprawami społecznymi i troską o ludzi. Chcę, żeby profesjonalnie wypełniał cel, dla którego został powołany, czyli chronił pracowników i skutecznie działał na rzecz poprawy warunków zatrudnienia oraz ich bezpieczeństwa ekonomicznego. Aby spełniać to zadanie na nowo, trzeba zbudować zasady dialogu społecznego z pracodawcami i rządem. Nie może być tak, że strona rządowa ignoruje związki zawodowe i porozumienia zawarte w Komisji Trójstronnej. Najjaskrawszym przykładem takiego działania było odrzucenie przez Radę Ministrów podwyższenia progów dochodowych w pomocy społecznej, mimo że podczas prac w Komisji Trójstronnej zgodził się na to rząd, a także sposób ustalania płacy minimalnej w 2011 r. W obu przypadkach sprawdzimy, czy rząd nie złamał prawa i czy jego decyzje są legalne. Nie wykluczam złożenia wniosków do Trybunału Konstytucyjnego w tych sprawach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.