Klienci OFE będą bezradni, jeśli rząd zdecyduje się na zawieszenie przekazywania składek do funduszy. Skarga na tę decyzję w sądzie czy Trybunale Konstytucyjnym będzie nieskuteczna.
Rząd przymierza się do zawieszenia transferów do OFE. Obecnie trafia tam 7,3 proc. pensji brutto. Pozostałe 12,22 proc. idzie do ZUS. Jeśli nie będzie przekazów do OFE, całość składki powędruje do I filaru.
Ubezpieczeni, którzy przystępowali do OFE samodzielnie (dotyczy to roczników 1949 – 1968), oraz ci, którzy znaleźli się tam obowiązkowo (urodzeni w 1969 r. lub później), mogą poczuć się taką decyzją rządu rozczarowani i pokrzywdzeni. Zastanawiają się też zapewne, czy nie mają szans na jej podważenie w sądzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.