Rząd pracuje nad nową Kartą nauczyciela – może m.in. zniknąć dodatek uzupełniający do pensji. Młody nauczyciel, który będzie angażować się w swoją pracę, zarobi tyle co nauczyciel mianowany. Dyrektor szkoły zatrudni nauczyciela po zaliczeniu przez niego testu i na większą liczbę godzin.
Samorządy i dyrektorzy szkół alarmują, że Karta nauczyciela ogranicza im możliwość swobodnego zatrudniania i wynagradzania pedagogów. Powoduje też nieuzasadnione koszty. Mimo że w ubiegłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny potwierdził, że gminy muszą ją stosować, nie składają one broni. W TK są kolejne wnioski, a pod naciskiem gmin Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad nową ustawą – tzw. Kartą 2. Na razie nad zmianami pracuje zespół, do którego zostali zaproszeni m.in. samorządowcy i oświatowe związki zawodowe. Jednak, jak ustalił „DGP”, wszystko wskazuje na to, że nauczyciele stracą część przywilejów.
– Nie będzie likwidacji KN, ale chcemy stworzyć nową ustawę, w której na nowo określimy prawa i obowiązki pedagogów. W zakresie zatrudniania nowe przepisy nie będą jednak odsyłać do kodeksu pracy – mówi „DGP” Lilla Jaroń, wiceminister edukacji narodowej i szefowa zespołu do zmian statusu nauczyciela.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.