Przedstawiciele medyczni, nakłaniający lekarzy, by przepisywali leki sprzedawane przez ich firmy, ogłosili, że chcą kodeksu etycznego. Lekarze odpowiadają: to czysty PR, koncerny chcą poprawić wizerunek.
10 tys. repów (z ang. sales representative – przedstawiciel handlowy) dzień w dzień puka do drzwi gabinetów i przekonuje lekarzy, by to leki ich firmy przepisywali pacjentom. Przekonuje merytorycznie (przedstawiając wyniki badań) i w naturze (dając lekarzom drobne upominki: długopisy, parasolki czy kalendarzyki, ale także proponując programy lojalnościowe, gdzie nagrodami bywają laptopy i wycieczki zagraniczne).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)