Monopol ZUS bis zwiększa ryzyko, że nasze pieniądze zagospodarują – oczywiście na słuszne cele – politycy. Powinniśmy móc wybrać, kto i jak wypłaci nam emerytury, bo wolny wybór determinuje konkurencję, a ta – lepszą jakość usług
W tym tygodniu rząd ma się zajmować, na tzw. konferencji uzgodnieniowej, przygotowanym przez Jolantę Fedak, minister pracy i polityki społecznej, projektem zmian w OFE. Proponuje ona, aby do II filaru trafiało mniej pieniędzy, a wypłatami emerytur z funduszy zajmował się ZUS.
Konferencja jest niezbędna, bo przeciw tej koncepcji protestuje m.in. Michał Boni, minister w kancelarii premiera. Do tego dochodzi jeszcze pomysł na dokończenie reformy zgłoszony przez kierowaną przez Jana Krzysztofa Bieleckiego Radę Gospodarczą przy premierze.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.