Osoby zatrudnione w firmach porzuconych przez właścicieli będą mogły ubiegać się o wypłatę zaległych wynagrodzeń.
Po dwóch miesiącach od momentu zaprzestania działalności przez pracodawcę podwładni będą mogli ubiegać się o zaliczki na poczet zaległych wynagrodzeń. Wypłaci je Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Wysokość zaliczki wypłacanej przez FGŚP nie będzie mogła przekraczać płacy minimalnej (1317 zł w 2010 roku). Tak wynika z ustawy o zmianie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, która czeka na podpis prezydenta. Wejdzie w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia.
Na ostatnim posiedzeniu Sejmu posłowie odrzucili poprawkę Senatu, zgodnie z którą maksymalna wysokość pomocy wypłacanej pracownikom porzucanych firm miała być równa przeciętnemu wynagrodzeniu za pracę (czyli obecnie 3113,86 zł). Oznacza to, że zaliczka na poczet zaległych wynagrodzeń nie przekroczy kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Posłowie poparli natomiast senacką poprawkę, która umożliwi ubieganie się o pomoc z FGŚP pracownikom firm porzuconych przez właścicieli jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów (ale nie wcześniej niż przed 1 października 2006 r.).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.