Starosta może nie zapłacić za szkolenie

16 czerwca 2009

Dyrektorzy urzędów pracy nie wiedzą, jakie kryteria mają decydować o przyznawaniu firmom refundacji kosztów poniesionych na szkolenie pracowników.

Firmy, które mogą mieć przejściowe kłopoty finansowe, ale mają fundusz szkoleniowy, będą mogły otrzymać od starosty maksymalnie 9,5 tys. zł z Funduszu Pracy z tytułu refundacji kosztów, jakie poniosą na szkolenie pracownika. Zasady udzielania firmom refundacji są określone w projekcie ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców. Obecnie czeka on na pierwsze czytanie w Sejmie.

O przyznaniu pomocy finansowej zdecyduje działający w imieniu starosty dyrektor powiatowego urzędu pracy. Warunkiem jej przyznania jest, aby szkolenie było powiązane z obecnymi lub przyszłymi potrzebami pracodawcy. Niestety, przedstawiciele urzędów pracy nie wiedzą, jakie potrzeby pracodawcy uzasadniają przyznanie refundacji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.