Szpital nie może pobierać opłaty za wyrażenie zgody na spotkanie lekarza z przedstawicielem

Agnieszka Mielczarek, radca prawny z Kancelarii Prawnej Baker & McKenzie Gruszczyński i Wspólnicy
Agnieszka Mielczarek, radca prawny z Kancelarii Prawnej Baker & McKenzie Gruszczyński i WspólnicyDGP
24 marca 2009

Wizyty przedstawicieli firm farmaceutycznych związane z reklamą leków powinny odbywać się poza godzinami pracy lekarzy i pod warunkiem uzyskania zgody kierownika placówki medycznej. Każdy z nich przyjmuje jednak własną interpretację, bo przepisy są niejasne.

Na co najczęściej narzekają dyrektorzy przychodni i szpitali w związku z wejściem w życie nowego rozporządzenia w sprawie reklamy produktów leczniczych?

- Najbardziej narzekają na biurokrację, którą wymuszają przepisy. Wątpliwości interpretacyjnych nie wyjaśnił komunikat w sprawie zastosowania par. 13 tego rozporządzenia. W niektórych placówkach pojawiły się nawet komunikaty zabraniające przedstawicielom wstępu na teren placówki. Nierzadko zdarza się też tak, że zgoda na odbycie wizyty warunkowana jest wykupieniem tzw. cegiełki lub wynajęciem pomieszczenia. Zjawisko to dotyczy zwłaszcza szpitali, choć przepisy stosuje się do wszystkich placówek, które udzielają świadczeń finansowanych ze środków NFZ.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.