Przepisy nazbyt ogólne lub przeciwnie – za bardzo szczegółowe. Ciągle zmieniane lub niepoprawiane od lat. Raport PKPP Lewiatan potwierdza to, o czym wczoraj donosił „DGP”.
Lewiatan wylicza w „Czarnej liście barier”: 265 przepisów hamuje rozwój polskich firm i czyni z życia przedsiębiorców ciągłą walkę z urzędnikami. – Koncesje na alkohol to zupełny bałagan. Skoro ustawa szczegółowo reguluje, kto jakie musi warunki spełnić, żeby ją dostać, dlaczego jeszcze dodatkowo wymaga się oceny od gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, czy dany lokal powinien ją dostać? Efektem jest utrata dodatkowego czasu na bezwartościowe tak naprawdę papierki – narzeka Jacek Wiecki, prezes sieci wypożyczalni wideo Beverly Hills. To tylko jeden z przykładów barier, które czynią życie polskich przedsiębiorców prawdziwą drogą przez mękę. W swoim raporcie zebrała je Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”.
Teczki na 50 lat
Wśród nich są tak kuriozalne przepisy jak ten, że pracodawca musi przechowywać – i to w postaci papierowej teczki – dane swoich byłych pracowników przez całe pół wieku. A praktykant nie może zarabiać więcej niż dwukrotność pensji minimalnej. Albo ten, że służbom geodezyjnym wolno sprzedawać nieaktualne, acz oficjalne mapy, za to inwestor na własny koszt i własnym sumptem musi je aktualizować.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.