Organy podatkowe, które chcą przenieść odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki na odwołanego członka zarządu, muszą wykazać, że nie zgłosił on we właściwym czasie wniosku o jej upadłość – orzekł WSA w Gorzowie Wielkopolskim.
Naczelnik urzędu celnego wydał w czerwcu 2011 r. decyzję, w której określił wartość celną importowanego przez firmę towaru oraz kwotę długu celnego dla potrzeb ustalenia podstawy opodatkowania VAT. Spółka nie zapłaciła tych należności, dlatego organy celne wszczęły postępowanie egzekucyjne. W jego ramach też jednak nie udało się ściągnąć pieniędzy. Naczelnik urzędu celnego wszczął więc postępowanie wobec prezesa spółki i orzekł, że jest on solidarnie odpowiedzialny za jej zaległości podatkowe. Prezes wyjaśnił jednak, że w okresie od grudnia 2005 r. do listopada 2007 r., kiedy pełnił swoją funkcję, nie było przesłanek do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa ani do wszczęcia postępowania układowego – bo spółka regulowała swoje zobowiązania. A to brak takiego wniosku w przewidzianym w przepisach terminie sprawia, że członkowie zarządu solidarnie z firmą odpowiadają za jej zaległości podatkowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.