Autopromocja

Nie płacisz na czas? Za zatory płatnicze poniesiesz konsekwencje podatkowe

Faktura, podatki
PodatkiShutterStock
24 września 2012

Większa ochrona wierzycieli przed finansowymi obciążeniami jest możliwa. Wszystko dzięki możliwości obniżenia dochodu oraz szybszej korekty VAT.

Platforma Obywatelska ma nowy pomysł na rozwiązanie problemu zatorów płatniczych. Po upływie 30-dniowego terminu płatności dłużnik miałby obowiązek podwyższyć podstawę opodatkowania (albo zmniejszyć stratę) o uwzględnioną w kosztach niezapłaconą należność netto, a wierzyciel – prawo do obniżenia podstawy opodatkowania (albo zwiększenia straty) o tę samą kwotę. Korzystając z tej możliwości, wierzyciel musiałby poinformować urząd skarbowy o niesolidnym kontrahencie. Z kolei w VAT skrócony do 30 dni miałby być okres, po upływie którego podatnik może korzystać z ulgi na złe długi. Dziś jest to uzależnione od uznania wierzytelności za nieściągalną, co następuje, jeśli od terminu płatności upłynęło 180 dni.

1011186-i02-2012-185-183000200-802.jpg
Podatek dochodowy

Dotychczas opozycja i organizacje pozarządowe jako sposób na rozładowanie zatorów płatniczych postulowały wprowadzenie kasowej metody rozliczeń z fiskusem, czyli w uproszczeniu – zapłata podatku dochodowego i VAT następowałaby dopiero po otrzymaniu należności od kontrahenta. Te pomysły ze względu na opór Ministerstwa Finansów nie miały jednak większych szans na realizację. Nie wiadomo jeszcze, jak resort odniesie się do propozycji PO. MF poinformowało DGP, że nie chce komentować projektu na tak wczesnym etapie. Zdaniem ekspertów podatkowych projektowane rozwiązania mimo wad mogłyby odnieść pozytywny skutek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.