Auto, w którym silnik elektryczny jedynie wspomaga dominujący silnik spalinowy, jest objęte podatkiem akcyzowym według stawki właściwej dla tradycyjnych samochodów osobowych, a nie hybrydowych – wyjaśnił dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.
Potwierdził tym samym profiskalną wykładnię w sprawie tzw. miękkich hybryd (ang. mild hybrid), o której pisaliśmy szerzej w artykule „Fiskus coraz bardziej przykręca śrubę autom hybrydowym” (DGP nr 235/2023).
Przypomnijmy, że stawki akcyzy od samochodów osobowych wynoszą 18,6 proc. podstawy opodatkowania (gdy pojemność silnika przekracza 2 tys. cm sześc.) i 3,1 proc. (dla pozostałych samochodów osobowych).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.