Fiskus nie miał prawa zwlekać ponad pół roku z oddaniem podatku VAT. Za opóźnienie firmie należą się odsetki jak od nadpłaty – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Spółka wystąpiła w 2005 r. o zwrot VAT. Obowiązywały wtedy dwa terminy na jego dokonanie: 60- i 180-dniowy (dziś możliwy jest też 25-dniowy), licząc od dnia złożenia rozliczenia przez podatnika. Naczelnik urzędu skarbowego nie oddał jednak podatku w ciągu 180 dni (tyle miał czasu m.in. w przypadku zwrotu VAT związanego z nabyciem środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych podlegających amortyzacji). Wyjaśnił, że termin został wydłużony, a podatnikowi przysługuje oprocentowanie w wysokości odpowiadającej opłacie prolongacyjnej (obecnie wynosi ona 5,75 proc. w skali roku).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.