Wrocławskie przedsiębiorstwo samo poprosiło o kontrolę swoich rozliczeń, by jak najszybciej odzyskać pieniądze. Boi się bowiem, że inaczej straci płynność. Fiskusowi jednak ze zwrotem VAT się nie spieszy.
– W ostatnim kwartale poprzedniego roku wydaliśmy dużo pieniędzy na innowacyjne i ekologiczne technologie związane z wykorzystywaniem odpadów – mówi DGP prezes spółki, prosząc o nieujawnianie jej nazwy. – Powodzenie naszych planów zależy od szybkiej realizacji inwestycji, dlatego zrezygnowaliśmy z oczekiwania na europejskie i krajowe dotacje czy dofinansowanie. Całe przedsięwzięcie realizujemy z własnych środków. Niestety, nie dość, że państwo nam nie pomaga, to jeszcze skutecznie nas blokuje, zwlekając ze zwrotem podatku – dodaje szef firmy.
Jakby tego było mało urząd skarbowy nie raczył nawet, mimo próśb, skontrolować dokumentów spółki. Tymczasem dalsze wstrzymywanie zwrotu VAT doprowadzi do zaprzepaszczenia wielomilionowej inwestycji i upadku firmy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.