Adrian Kęmpiński: Występowanie przez podatnika o interpretację indywidualną może być zupełnie niecelowe, gdy linia orzecznicza sądów administracyjnych jest dla niego jednolita i korzystna. Zdecydowanie prostsze i pozbawione ryzyka jest zastosowanie się do niej, niż narażanie się na koszty wieloletnich postępowań, które i tak zakończą się wygraną w sądzie.
Opisujemy dziś interpretację z 7 kwietnia br., w której dyrektor KIS potwierdził, że dopóki wierzyciel nie zrzeknie się przedawnionego długu, dopóty dłużnik nie ma podatkowego przychodu. Problem polega na tym, że do wydania takiej interpretacji zmusiła fiskusa przegrana w sądzie. On sam od dawna prezentuje inne stanowisko i nie przekonały go do zmiany zdania nawet kolejne przegrane w sądach. Jak to rozumieć?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.