Autopromocja

Sam udział w imprezie integracyjnej nie oznacza, że musimy zapłacić PIT

Podatki
PodatkiShutterStock
11 lutego 2013

Wątpliwości wokół opodatkowania korzyści pracowników z takich spotkań może rozstrzygnąć tylko Trybunał Konstytucyjny. Przepisy podatkowe i orzecznictwo sądów nie dają jednoznacznej odpowiedzi - twierdzi Szymon Karpiński, doradca podatkowy, Sendero Tax & Legal z Wrocławia.

Opodatkowanie pracowników z tytułu udziału w imprezach integracyjnych od dawna wywołuje kontrowersje. Był pan pełnomocnikiem spółki, która wygrała ostatnio taką sprawę przed NSA. Wyrok z 24 stycznia 2013 r. (sygn. akt II FSK 1064/11) przełamuje dotychczasową – niekorzystną dla podatników – praktykę orzeczniczą. Sąd uznał, że umożliwienie pracownikowi udziału w imprezie nie jest podstawą do obliczenia opodatkowanego przychodu. Nie można też obliczyć takiego przychodu, jeśli pracownik sam decyduje o tym, w jakim zakresie korzysta z zaoferowanych świadczeń. Jak fiskus uzasadnia pobieranie podatku?

Różnego rodzaju spotkania pracownicze stały się standardem w polskich firmach. Wiele z nich organizuje wyjazdy integracyjne, obchody rocznic działalności czy też spotkania świąteczne. Powszechność tego zjawiska powoduje zainteresowanie fiskusa, który zwraca uwagę na to, czy pracownicy otrzymują korzyść z udziału w tego rodzaju imprezach. Może ona polegać np. na wysłuchaniu występu zaproszonego artysty, skorzystaniu z posiłków i napojów czy innych atrakcji. Oczywiście zdaniem fiskusa należy ustalić wartość tych korzyści i opodatkować ją po stronie pracowników zaproszonych do udziału w imprezie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.