Zakład pracy, który podczas spotkania integracyjnego dla pracowników podał potrawy w formie bufetu, nie musi odprowadzać zaliczek na PIT. Tak wynika z najnowszego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
– W takiej sytuacji nie jest możliwe określenie przychodu pracowników, ponieważ nie wiadomo, kto ile czego zjadł i wypił – podkreślił sędzia Sławomir Presnarowicz. Dodał, że gdyby zgodzić się z fiskusem, to każdy pracownik na koniec spotkania musiałby wypełnić i podpisać deklarację, w której określiłby w gramach wagę spożytego posiłku.
Taki wyrok zapadł w sprawie miejskiego zakładu komunalnego, który co roku organizuje wigilijne spotkanie opłatkowe. Zapewnia wówczas pracownikom drobny poczęstunek w formie szwedzkiego stołu. Koszty opłaca ryczałtem przy założeniu, że wszyscy zatrudnieni będą obecni. Udział w spotkaniach nie jest jednak obowiązkowy, w praktyce przychodzi na nie ok. 50–70 proc. załogi. Zakład podkreślił, że nie ma pełnej wiedzy, kto konkretnie pojawił się na spotkaniu. Uważa więc, że w praktyce nie ma możliwości rozliczenia przychodu z nieodpłatnych świadczeń otrzymanych przez pracowników.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.