Autopromocja

Kutarba: E-sukces na wirtualną miarę

Marek Kutarba
Marek KutarbaDGP
29 kwietnia 2011

Niemal 750 tys. elektronicznych zeznań trafiło do wczoraj do fiskusa od podatników. To – jak podkreśla resort finansów, który zaczął właśnie odliczanie do pierwszego miliona deklaracji – spory sukces. E-zeznań jest już grubo ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. A jednak o pełnym powodzeniu trudno dziś mówić.

Szczyt składania PIT może być jeszcze przed nami. Ostatni tydzień to już tradycyjnie okres, w którym rozlicza się najwięcej osób. Przykre obowiązki większość z nas woli zostawić na koniec. Sporo osób w wyścigu z czasem może wybrać elektroniczną drogę rozliczeń, byle tylko zdążyć z tym, na co zaczyna brakować już czasu, a na co mieliśmy raptem cztery miesiące. Resort finansów może zatem liczyć na to, że uda mu się dobić do wymarzonego miliona. Nie mogę zresztą pozbyć się wrażenia, że akcja z odliczaną wynika z zimnego wyrachowania. To najbardziej prawdopodobna i bezpieczna liczba składanych deklaracji. Będzie zatem powód do ogłoszenia sukcesu kolejnej akcji.

Nawet jednak, gdy uda się dobić w tym roku do miliona deklaracji w ramach akcji PIT 2010, to i tak o prawdziwym sukcesie trudno mówić. Podatników PIT rozliczających się każdego roku z fiskusem jest ok. 25 milionów. To zaś oznacza, że w najlepszym przypadku tych, którzy rozliczą się elektronicznie, będzie ok. 4–5 proc. Trudno to uznać za sukces. Dlatego, mimo lawinowo rosnącego zainteresowania, efekty oceniłbym jako raczej skromne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.