Fiskus chce PIT od każdego prezentu otrzymanego od firmy

Pieniądze, podatki
PieniądzeShutterStock
26 stycznia 2012

Kończy się era pozapłacowego wynagradzania pracowników. Skarbówka i sądy każą naliczać PIT podwładnym już od samej możliwości skorzystania z prezentu. Nie muszą go nawet przyjmować. Według ekspertów to absurd.

Nawet jeśli nie poszedłeś na firmową imprezę, lecz leżałeś chory w łóżku, to i tak fiskus zażąda od ciebie podatku za wartość tego, czego na imprezie nie zjadłeś i nie wypiłeś. Aby pracodawca pobrał podatek, wystarczy, że zostałeś zaproszony. To identyczna sytuacja z tą, gdy firma funduje pracownikom abonamenty medyczne. Nawet jeśli z leczenia w ramach pakietu nigdy nie skorzystamy, i tak musimy zapłacić podatek od tego, co za pakiet zapłacił pracodawca. Taki sposób rozumienia obowiązku podatkowego potwierdził w ostatnim orzeczeniu Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II FSK 2749/11). Wyrok dotyczył imprez integracyjnych, ale sąd posłużył się argumentacją dotyczącą pakietów medycznych, która znalazła się w uchwale NSA z ubiegłego roku (sygn. akt II FPS 7/10).

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.