Autopromocja

Pomysły resortu finansów: Fiskus skontroluje bez ostrzeżenia, a policja z pełnym dostępem do akt podatnika

lupa, finanse, kredyty, waluty
Eksperci i pracodawcy biją na alarm.ShutterStock
16 lipca 2013

Resort finansów zabiega, by jego służby mogły z zaskoczenia i bez ograniczeń kontrolować przedsiębiorców - alarmuje "Puls Biznesu".

Siłę rażenia organów skarbowych ma zwiększyć likwidacja obowiązku ostrzegania z siedmiodniowym wyprzedzeniem o planowanych kontrolach. "Kontrola doraźna będzie ukierunkowana m. in. na dokonanie ustaleń faktycznych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą" - informuje Maciej Grabowski, wiceminister finansów.

Eksperci i pracodawcy biją na alarm. Obawiam się, że ministerstwu chodzi o to, by skarbówka mogła za jednym zamachem i znienacka skontrolować wszystko, co wiąże się z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa - mówi Katarzyna Urbańska z konfederacji Lewiatan. Pomysł resortu finansów niepokoi również Rządowe Centrum Legislacji.

Tymczasem za przyznaniem policji pełnego dostępu do akt podatników opowiada się ministerstwo spraw wewnętrznych. Resort chce upoważnić policję do dostępu do dokumentacji podatkowej obywateli i firm. Wiceminister Piotr Stachańczyk wyjaśnia, że chodzi o szybsze i skuteczniejsze tropienie przestępców. Dodaje, że taki dostęp byłby ograniczony do najcięższych przestępstw.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.