Kontrola skarbowa: Fiskus ściga za saksy w czasach PRL

Kontrola skarbowa
Kontrola skarbowaShutterStock
12 sierpnia 2013

Przychody z pracy na czarno zalegalizowane 20–30 lat temu urzędnicy mogą teraz potraktować jak pochodzące z nieujawnionych źródeł i obłożyć 75-proc. podatkiem. Zdaniem ekspertów niesłusznie.

1440006-nieujawnione-przychody.jpg
Nieujawnione przychody
1439989-piotr-andrzejak-radca-prawny.jpg

W 2010 r. małżeństwo na emeryturze kupiło mały domek. Zapłaciło pieniędzmi, które od dwudziestu kilku lat zdeponowane były w polskim banku, a które pochodziły z pracy na czarno w Niemczech, Francji i Holandii w latach 80. Przekraczając granicę, małżonkowie zawsze zgłaszali przywóz dewiz, co było warunkiem ich wpłaty na rachunek „C”.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.