Jestem w trakcie budowy domu i bywa, że na szybko potrzebuję gotówki. Pożyczam je wtedy od rodziny lub znajomych. Koleżanka ostrzegła mnie, żebym uważała, fiskus ma bowiem prawo zajrzeć do moich rozliczeń, zapytać, skąd mam takie kwoty. Wydało mi się to absurdalne, bo nie powinno nikogo interesować, skąd mam pieniądze na swoje potrzeby – pisze pani Elżbieta. – Czy to prawda, że urząd skarbowy ma prawo wglądu w moje wydatki i w to, od kogo pożyczam pieniądze? – pyta czytelniczka.
Fiskus może kontrolować obrót naszych pieniędzy i jeśli chcemy spać spokojnie, lepiej róbmy to formalnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przede wszystkim, jeżeli tylko mamy taką możliwość, zadłużajmy się raczej u najbliższej rodziny niż u znajomych, bo w tym przypadku kwotą graniczną niepodlegającą opodatkowaniu jest 9637 zł. Taką pożyczkę możemy przyjąć w gotówce, nie informując o niczym skarbówki. Najbliższa rodzina to: małżonek, zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
