Stratę za 2020 r. będzie można odliczyć po upływie tego roku, ale wtedy dla wielu może być już za późno.
Skrót artykułu
Rozwiązaniem tego problemu byłoby odroczenie do końca 2020 r. terminu płatności PIT i CIT za 2019 r., czyli ewentualnej niedopłaty podatku wynikającej ze składanych teraz zeznań za ubiegły rok. To jednak zależy od decyzji parlamentu.
W uzasadnieniu do projektu specustawy napisano, że stratę poniesioną w 2020 r. będzie można odjąć w 2021 r. od dochodu osiągniętego w 2019 r., czyli wstecznie. Ma to przynieść ulgę przedsiębiorcom – zarówno tym, którzy płacą PIT, jak i rozliczającym CIT.
Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.