Autopromocja

Interpretacje kolejną pułapką w KAS

pieniądze, podatki, kalkulator
Eksperci mają nadzieję, że sądy – podobnie jak miało to miejsce do tej pory – nie będą wyciągały konsekwencji, gdy podatnik złoży skargę przeciwko niewłaściwemu organowi.ShutterStock
20 marca 2017

Nawet eksperci podatkowi nie są pewni, przeciwko komu składać skargę do sądu, gdy podatnik nie jest zadowolony z otrzymanego wyjaśnienia.

2867601-skargi-skladane-po-28-lutego-2017.jpg
Skargi składane po 28 lutego 2017 r.

Niejasne przepisy w tym zakresie wywołały wiele pytań. Kogo należy skarżyć, jeśli interpretacja była wydana przed 1 marca, czyli dniem, w którym reforma weszła w życie, a kogo, gdy dokument wydany został po tym terminie? Czy sąd odrzuci skargę, jeśli podatnik popełnił błąd i pozwał niewłaściwy organ? Problem może się też pojawić, gdy skarga do sądu zostanie złożona za pośrednictwem nieodpowiedniego organu, a ten nie przekaże jej dalej w odpowiednim terminie.

Dziedzictwo reformy

Wszystkie te wątpliwości wywołało utworzenie Krajowej Administracji Skarbowej. Od 1 marca tego roku organem właściwym do wydawania interpretacji indywidualnych został dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (do 28 lutego robiło to pięciu dyrektorów izb skarbowych). Organ ten automatycznie będzie więc stroną w ewentualnym sporze dotyczącym wyjaśnienia wydanego po 1 marca.

Wątpliwości pojawiają się, gdy podatnik zechce zaskarżyć interpretacje wydane jeszcze przez dyrektora izby skarbowej. Ten zgodnie z art. 14b ordynacji podatkowej wydawał dokumenty, działając z upoważnienia ministra finansów. Taka konstrukcja budziła spory w doktrynie, czy stroną w ewentualnym sporze jest dyrektor IS, czy właśnie minister finansów. Problem pogłębiały sprzeczne wyroki sądowe i najwyraźniej nie rozwiązały go przepisy wprowadzające ustawę o KAS. Z jej art. 206 ust. 1 wynika, że gdy w sprawach sądowych dotyczących interpretacji właściwą stroną był minister finansów, to jego obowiązki przejmuje szef KAS. Jeżeli jednak stroną był dyrektor IS, wówczas obowiązki przejmuje dyrektor KIS.

– Trzeba więc zwrócić uwagę, który organ w postępowaniu interpretacyjnym wydał rozstrzygnięcie – sugeruje Agnieszka Tałasiewicz, partner w zespole postępowań podatkowych i sądowych w dziale doradztwa podatkowego EY. Ekspertka wyjaśnia, że jeżeli dokument został wydany przez ministra finansów (jak np. zmiana interpretacji indywidualnej), to on był stroną, a jego obowiązki przejął szef KAS. Natomiast jeżeli przez dyrektora IS działającego z upoważnienia ministra finansów (interpretacja indywidualna), to stroną sporu będzie w tym wypadku dyrektor KIS.

Podobnie uważa dr Hanna Filipczyk, doradca podatkowy w kancelarii Enodo Advisors. – Moim zdaniem treść art. 206 ust. 3 ustawy wprowadzającej przesądza o tym, że w sprawach dotyczących interpretacji indywidualnych stroną postępowania przed sądem administracyjnym staje się dyrektor KIS. W przeciwnym wypadku przepis ten zawierałby normę pustą. Ponadto rozwiązanie takie jest spójne z nową regulacją mówiącą, że dyrektor KIS staje się organem właściwym w sprawach interpretacji indywidualnych – tłumaczy Filipczyk. Zwraca jednak uwagę, że sądy administracyjne co do większości zapadających orzeczeń przyjmują, że stroną sporu jest szef KAS. Na jego rzecz zasądzają koszty postępowania. – Bezpieczniej jest więc oznaczyć ten właśnie organ w pismach procesowych – uważa Filipczyk.

Oby bez konsekwencji

Eksperci mają nadzieję, że sądy – podobnie jak miało to miejsce do tej pory – nie będą wyciągały konsekwencji, gdy podatnik złoży skargę przeciwko niewłaściwemu organowi.

– Nie sądzę, aby odrzucały skargi z powodu ewentualnej pomyłki. To byłby nadmierny formalizm – komentuje Dariusz Malinowski, doradca podatkowy, partner i szef zespołu ds. postępowań podatkowych i sądowych w KPMG w Polsce. Jego zdaniem w takich wypadkach sędziowie będą wzywać do określenia strony przeciwnej, a więc co najwyżej postępowanie zostanie wydłużone.

Identycznie uważa Hanna Filipczyk. – Nie ma podstaw prawnych do odrzucania skargi tylko z powodu błędnego oznaczenia strony przeciwnej – przekonuje.

Agnieszka Tałasiewicz przypomina jednak, że skargę trzeba wnieść do sądu za pośrednictwem właściwego organu. Jeżeli podatnik się pomyli, to zgodnie z poglądem prezentowanym w orzecznictwie o zachowaniu terminu do wniesienia skargi będzie decydować data nadania skargi przez organ niewłaściwy na adres właściwego organu. – W takim razie podatnik będzie na łasce bądź niełasce niewłaściwego organu. Od tego, kiedy on przekaże skargę, zależeć będzie, czy zostanie ona rozpatrzona – podkreśla ekspertka z EY. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.