Autopromocja

Handlarz autami nie ucieknie przed zapłaceniem VAT

komputer, haker, internet
Chodziło o mężczyznę wystawiającego samochody na popularnych portalach internetowych. ShutterStock
2 czerwca 2016

Dla opodatkowania nie ma znaczenia, czy sprzedawca samochodów jest ich właścicielem. Wystarczy, by dokonując transakcji, rozporządzał nimi jak właściciel – orzekł NSA.

Chodziło o mężczyznę wystawiającego samochody na popularnych portalach internetowych. Problem polegał na tym, że nie regulował VAT. Uważał, że nie jest podatnikiem. Argumentem w tej sprawie miało być to, że auta nie należały do niego, tylko do poznanych przypadkowo osób. Mężczyzna tłumaczył, że udostępniał tym osobom swoją posesję, na której auta były przetrzymywane, a także – w ich imieniu – zamieszczał ogłoszenia w internecie i spotykał się z klientami. Przekonywał, że nie otrzymywał za to żadnego wynagrodzenia. Nie potrafił jednak podać nazwisk zleceniodawców.

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Szczecinie, a za nim dyrektor szczecińskiej Izby Skarbowej wymierzyli mu VAT do zapłaty. Uznali, że mężczyzna prowadził działalność gospodarczą, a jego tłumaczenia mają na celu jedynie uniknięcie opodatkowania. Przekonanie fiskusa potwierdziły zeznania nabywców, którzy byli przekonani, że auta kupowali od właściciela posesji. Dwóch z nich zeznało nawet, że mężczyzna pojechał z nimi po samochody do Belgii i pomógł w załatwieniu formalności.

Mężczyzna przegrał w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Szczecinie. Sąd wyjaśnił, że ustawa o VAT zawiera własną definicję dostawy towarów. Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o VAT jest nią przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel, któremu towarzyszy wydanie towaru. Sąd orzekł, że działania mężczyzny spełniały te przesłanki.

Polecany produkt: VAT 2016>>

Wyrok potwierdził NSA. Sędzia Adam Bącal stwierdził, że tłumaczenia handlarza przeczą logice i zdrowemu rozsądkowi. – Trudno uwierzyć, że mężczyzna pracował na rzecz osób, których danych nie potrafi podać, i nie otrzymywał za to wynagrodzenia – powiedział sędzia. Od razu dodał jednak, że to, kto był właścicielem aut, nie ma znaczenia, bo to mężczyzna dokonywał dostawy towarów i w związku z tym to on był podatnikiem.

Wyrok NSA z 1 czerwca 2016 r., sygn. akt I FSK 2094/14.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.