Autopromocja

Przepisy nie chronią podatników przed niezawinionym konfliktem z fiskusem. Konstytucja biznesu nic nie zmieni

audyt kontrola
W przypadku sporu z fiskusem obowiązujące regulacje ochronne często wcale nie pomogą podatnikowi. ShutterStock
6 kwietnia 2018

Ani dopiero co uchwalone prawo przedsiębiorców, ani przepisy, które rok temu miały na celu – jak brzmiał tytuł ustawy – poprawić otoczenie prawne przedsiębiorców nie uchronią podatników przed niezawinionym konfliktem z fiskusem. A w konsekwencji często także jego finansowymi skutkami.

Jak to możliwe? Ponieważ uchwalane przez posłów co rusz nowe przepisy, mające w założeniu sprzyjać przedsiębiorcom, zawierają mnóstwo wyłączeń dotyczących kontroli podatkowych i celno-skarbowych. Jest to uzasadnione licznymi nadużyciami i próbami unikania opodatkowania. Formalnie więc przepisy nie zabraniają prowadzenia jednocześnie kontroli podatkowej oraz postępowania podatkowego. Możliwe jest nawet prowadzenie dwóch postępowań względem tego samego podatku i tego samego okresu rozliczeniowego. Nie ma także przeszkód, aby kontrola była prowadzona jednocześnie przez urząd skarbowy i urząd celno-skarbowy. Pozwala to organom Krajowej Administracji Skarbowej wszczynać kontrole celno-skarbowe w trakcie prowadzonej już kontroli podatkowej, postępowania podatkowego bądź czynności sprawdzających. Na dodatek wprowadzona rok temu nowa instytucja, gwarantująca ochronę podatnikowi (protokół poprzedniej kontroli), miała już w swoim założeniu bardzo ograniczony zasięg. Wszystko to prowadzi do wniosku, że tam, gdzie w grę wchodzą zobowiązania wobec budżetu, nie ma co liczyć na zwiększanie uprawnień i poprawę prawnego otoczenia biznesu. Czasem niewiele nawet pomaga uzyskanie przez podatnika interpretacji indywidualnej. Zawsze bowiem może zostać podniesiony zarzut, że przedstawiony stan faktyczny mijał się z prawdą. Dobitnym przykładem na to jest sprawa, którą pod koniec ubiegłego roku rozstrzygał Sąd Rejonowy w Grudziądzu (sygn. akt II K 385/15). Co więcej, tego typu sytuacja równie dobrze może się zdarzyć dziś, jak i za pół roku. Ani bowiem ustawa z 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz.U. poz. 2255 ze zm.) – będącą jedną z pięciu ustaw z Konstytucji biznesu – ani też ustawa z 6 marca 2018 r. – prawo przedsiębiorców (Dz.U. poz. 646; dalej prawo przedsiębiorców) nie uchronią firm przed działaniami fiskusa, jakie ten podjął względem podatniczki.

Zarzut przestępstwa z winy... organu

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.