Od historii do klauzuli ogólnej przeciwko unikaniu opodatkowania

Podatki
Z patologiczną praktyką przerzucania ciężaru obowiązku dowodowego na podatnika można przynajmniej rzeczowo polemizować, przytaczając stosowne argumenty prawne.ShutterStock
29 sierpnia 2016

W książce „Barbarzyńska Europa” historyk Karol Modzelewski odnotował, że w roku 721 król Longobardów postanowił, iż zabójstwo nie będzie karane nawiązką, lecz przekazaniem całego majątku winowajcy krewnym ofiary. ,,Po dziesięciu latach król zorientował się, że nowelizacja przyniosła niezamierzone i niepożądane skutki. Spadkodawcy człowieka, który zmarł we własnym łóżku, twierdzili mianowicie, że został on otruty, i oskarżali kogoś bezpodstawnie o tę zbrodnię, po czym dowodzili w sądzie prawdziwości zarzutu przez pojedynek i zagarniali majątek pokonanego przeciwnika”.

Niestety autor nie wyjaśnił, czy pokrzywdzeni stosowaniem niedobrego prawa otrzymali jakąś rekompensatę. W każdym razie K. Modzelewski dowiódł, że już w dawnych czasach prawodawcy mieli problem z przewidywaniem skutków swoich działań. Historia najnowsza prawa podatkowego dowodzi, że niewiele się zmieniło.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png