Nie ma przyszłości bez przedsiębiorczości: CPK, czyli czas polskich kontraktów

Centralny Port Komunikacyjny ma być kołem zamachowym gospodarki. To szansa na stworzenie usługowego Airport City. Pomoże stworzyć pociągi dużych prędkości i rozwinąć czempionów budowlanych.

Ogromne środki unijne, które w ostatnich latach szerokim strumieniem płynęły nad Wisłę, mocno zmieniły nasz kraj. Według części ekspertów przy okazji gigantycznego transferu pieniędzy nie wykorzystaliśmy jednak innej szansy. Nie udało się nam stworzyć zbyt wielu czempionów gospodarczych, czyli silnych marek, z których znany byłby nasz kraj. Chlubnym wyjątkiem są producenci pociągów i autobusów. Takie firmy jak nowosądecki Newag czy bydgoska Pesa oraz znany głównie z autobusów podpoznański Solaris dostarczyły swoim kontrahentom setki pojazdów. A ich marki stały się znane nie tylko w Polsce, lecz także na świecie.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.