Dziennik Gazeta Prawana logo

Opieszałość w staraniach o kredyt uzasadnia zatrzymanie zadatku

paragraf
<p>W orzecznictwie sądowym akcentuje się, że zastrzeżenie zadatku stanowi element umowy i jest kwalifikowane jako dodatkowe zastrzeżenie umowne.</p>ShutterStock
12 października 2021

Nasza spółka sprzedaje nieruchomość. Zawarliśmy z osobą prywatną przedwstępną umowę jej sprzedaży. Niedoszły nabywca nie wypełnił jednak warunków umowy: nie wpłacił umówionej kwoty, bo nie uzyskał kredytu na zakup w wyznaczonym terminie do 30 września. Zatem zatrzymaliśmy zadatek, który wynosił 20 tys. zł. Nabywca żąda jednak zwrotu zadatku, twierdząc, że to nie z jego winy nie doszło do umowy finalnej. Tymczasem starania w sprawie kredytu zaczął czynić dopiero we wrześniu. Czy jego roszczenie jest zasadne?

Marcin Nagórek, radca prawny

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.