Tylko uzasadnione technicznie i ekonomicznie koszty napraw mogą być uwzględnione przy ustalaniu wysokości odszkodowania z polisy OC sprawcy wypadku drogowego – takie rozstrzygnięcie wydał Sąd Najwyższy w sprawie dotyczącej odszkodowania z tytułu kolizji drogowej, do której doszło osiem lat temu w Warszawie.
Poszkodowany zgłosił szkodę do towarzystwa ubezpieczeniowego, w którym sprawca wypadku miał wykupione ubezpieczenie OC. Biegły wycenił szkody na 5,7 tys. zł, ale ubezpieczyciel przyznał odszkodowanie w kwocie 2,3 tys. zł. Niezadowolony kierowca zbył więc w drodze cesji wierzytelność z tytułu odszkodowania na spółkę C. Wykonała ona własną ekspertyzę szkód, które wyceniła na 8 tys. zł. I właśnie o tę pozostałą kwotę (ponad 5 tys. zł) toczył się spór. Spółka nabywca wierzytelności skierowała sprawę do sądu, żądając zapłaty całości odszkodowania od towarzystwa ubezpieczeniowego wraz z odsetkami, przedkładając swoje wyceny i opinie rzeczoznawców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.