Komisja Europejska wycofała się z prac nad aktami, które miały dostosować prawo do cyfrowej rzeczywistości. Do ochrony prywatności w sieci będą więc stosowane przepisy sprzed prawie ćwierćwiecza. . Nie będzie też łatwo dochodzić roszczeń za szkody spowodowane przez AI
Skrót artykułu
Zdaniem KE dalsze prace nad tymi przepisami nie miały sensu, bo nie było szans na porozumienie wśród unijnych prawodawców w ramach negocjacji trójstronnych. Chodzi o projekty dyrektywy w sprawie odpowiedzialności cywilnej za sztuczną inteligencję (AILD) oraz rozporządzenia o prywatności i łączności elektronicznej (ePrivacy).
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.