Zamykamy rynek zamówień publicznych

Budowa drogi
Zgodnie z projektem polski rynek będzie domyślnie zamknięty nie tylko dla firm z państw trzecich, ale również dla pochodzących z nich towarów czy usług.Shutterstock
28 kwietnia 2025

Jeśli zamawiający nie przewidzi takiej możliwości, to chińska czy turecka firma nie wystartuje już w przetargu. Co więcej, ofertę z jednego z tych krajów będzie mógł dopuścić, a z drugiego już nie. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych przedstawiony przez UZP.

Przedstawiony przez Urząd Zamówień Publicznych projekt nowelizacji przepisów o zamówieniach publicznych to konsekwencja orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który przesądził, że przepisy gwarantują równe traktowanie jedynie firmom unijnym oraz z państw sygnatariuszy porozumienia WTO ws. zamówień rządowych GPA (wyrok TSUE z 22 października 2024 r. w sprawie C 652/22 Kolin). Wywołało to olbrzymie poruszenie w całej UE, gdyż w praktyce oznacza, że firmy z państw takich jak Indie czy Chiny co do zasady nie mogą startować w unijnych przetargach, chyba że zamawiający w konkretnym postępowaniu na to zezwoli. Projekt UZP przenosi na grunt polskiego prawa konsekwencje tego orzecznictwa.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.