Wątpliwości wojewody wobec zgodności inwestycji z planem miejscowym to za mało, by zablokować ją na późnym etapie – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Skrót artykułu
NSA stwierdził, że nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w przypadku zastosowania przy wydawaniu pozwolenia na budowę jednego z możliwych wariantów wykładni zapisu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Źródłem sporu było nieostre pojęcie „obsługa turystyczna” ujęte w planie oraz to, czy mieści się w nim handlowo-usługowa część inwestycji.
Przepychanki na budowie
Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.