Indiana Jones spod Garwolina, czyli dobra elektronika w przystępnej cenie

Od prawej: Mariusz Leszek, wiceprezes Lechpolu, prezes Zbigniew Leszek i Michał Leszek, dyrektor marketingu Kruger&Matz
Od prawej: Mariusz Leszek, wiceprezes Lechpolu, prezes Zbigniew Leszek i Michał Leszek, dyrektor marketingu Kruger&MatzDziennik Gazeta Prawna
22 października 2013

Zaczęło się 23 lata temu od podróży maluchem po podzespoły elektroniczne do Czechosłowacji. Dziś Lechpol zatrudnia ponad sto osób, a najnowsze dziecko rodzinnej firmy to rozchwytywane na rynku smartfony marki Krüger & Matz.

Ta opowieść przypomina nieco amerykański sen od pucybuta do milionera. Ale co cieszy najbardziej, wydarzyła się nad Wisłą. Jest rok 1990. Zbigniew Leszek rzuca posadę kierownika Ośrodka Sportowego Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem pod Garwolinem i zakłada jednoosobową działalność gospodarczą. Cel: ściąganie z ówczesnej Czechosłowacji układów scalonych do wchodzących właśnie w Polsce systemów telewizyjnych PAL – SECAM. Przedsiębiorca kupował je w hurtowniach i sklepach elektronicznych naszych południowych sąsiadów. Na początku jeździł po nie fiatem 126p. Gdy trasę zaczął pokonywać ładą 2107, komfort podróży znacząco wzrósł. Co jeszcze wiąże się z początkami działalności? Między innymi konieczność wyjazdów do Warszawy na pocztę za każdym razem, gdy trzeba było wysłać faks, lub telefony komórkowe, które rozmiarami przypominały cegłę.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.