Rodzice często dowiadują się o problemie dopiero w przychodni, gdy student po ćwiczeniach w WOT słyszy, że nie ma prawa do wizyty na NFZ. Wojsko obejmuje uczestników ćwiczeń własnym ubezpieczeniem, ale po ich zakończeniu system nie przywraca automatycznie wcześniejszego zgłoszenia przez rodzica. Efekt? Czerwony status w e-WUŚ i zaskoczenie rodzin.
Problem dotyczy głównie rodzin, których dzieci studiują i pozostają zgłoszone do ubezpieczenia jako członkowie rodziny. Eksperci mówią o luce w systemie i braku komunikacji między MON, ZUS oraz NFZ.
Student w WOT traci ubezpieczenie zdrowotne NFZ. Jak działa ten mechanizm?
Historia opisana przez jednego z rodziców na portalu Prawo.pl pokazuje mechanizm, którego wielu rodzin zwyczajnie nie zna. Student zgłoszony przez ojca-przedsiębiorcę do ubezpieczenia zdrowotnego wyjechał na wakacyjne ćwiczenia wojskowe w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Po kilku miesiącach wrócił do codzienności, ale przy próbie wizyty u specjalisty pojawił się problem – system e-WUŚ pokazał brak prawa do świadczeń.
Rodzina była przekonana, że wszystko jest w porządku, ponieważ składki zdrowotne były opłacane regularnie, a syn nadal widniał w PUE ZUS jako zgłoszony członek rodziny. Dopiero rozmowa z NFZ ujawniła, że po zakończeniu ćwiczeń wojskowych rodzic powinien ponownie zgłosić dziecko do ubezpieczenia.
W praktyce wygląda to tak:
- dziecko zostaje zgłoszone do ubezpieczenia przez wojsko,
- wcześniejsze zgłoszenie rodzinne przestaje działać,
- po zakończeniu ćwiczeń wojskowe ubezpieczenie wygasa,
- system nie przywraca automatycznie poprzedniego statusu.
I właśnie ten ostatni punkt staje się największą pułapką dla rodzin.
Kto może stracić ubezpieczenie zdrowotne po ćwiczeniach WOT i Legii Akademickiej
Najbardziej narażeni na utratę ubezpieczenia zdrowotnego są:
- studenci w WOT,
- uczestnicy Legii Akademickiej,
- osoby odbywające dobrowolną zasadniczą służbę wojskową,
- młodzi ludzie zgłoszeni do NFZ jako członkowie rodziny.
Znacznie rzadziej problem dotyczy studentów ubezpieczonych przez uczelnię. Wynika to z konstrukcji przepisów ustawy zdrowotnej.
MON, NFZ i ZUS inaczej interpretują przepisy o ubezpieczeniu żołnierzy WOT
Ministerstwo Obrony Narodowej przekonuje, że działa zgodnie z przepisami. Resort wskazuje, że żołnierze niezawodowi pełniący czynną służbę wojskową podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu finansowanemu przez państwo. MON podkreśla też, że obowiązek ponownego zgłoszenia członka rodziny spoczywa na rodzicu lub płatniku składek. Wojsko nie widzi podstaw prawnych, które nakazywałyby informowanie rodzin o wygaśnięciu wojskowego tytułu do ubezpieczenia.
Ministerstwo Zdrowia interpretuje przepisy jeszcze inaczej. Według resortu nie można mówić o całkowitym „wypadaniu” z systemu ochrony zdrowia, ponieważ żołnierz powinien mieć zapewnione świadczenia z innego tytułu ubezpieczeniowego albo z tytułu wojskowego. Problem polega na tym, że teoria rozmija się z codziennością pacjentów. Dla przychodni liczy się status widoczny w e-WUŚ. Jeśli system pokazuje brak uprawnień, pacjent często słyszy odmowę przyjęcia albo musi składać dodatkowe oświadczenia.
Problem z NFZ wychodzi dopiero u lekarza. e-WUŚ pokazuje brak uprawnień
Najbardziej kontrowersyjny pozostaje brak automatycznego powiadamiania. Rodzice często żyją w przekonaniu, że skoro dziecko nadal widnieje w dokumentach rodzinnych albo studiuje, sytuacja ubezpieczeniowa pozostaje bez zmian. Eksperci alarmują, że problem może wychodzić na jaw dopiero w sytuacjach kryzysowych: podczas wizyty u specjalisty, przy przyjęciu do szpitala, przy realizacji recept lub podczas nagłej pomocy medycznej.
Jak ponownie zgłosić dziecko do NFZ po ćwiczeniach WOT. Potrzebny formularz ZUS ZCNA
Po zakończeniu ćwiczeń wojskowych rodzic powinien jak najszybciej ponownie zgłosić dziecko do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny. Najczęściej odbywa się to:
- przez pracodawcę,
- przez biuro kadrowe,
- przez ZUS przy działalności gospodarczej,
- przez formularz ZUS ZCNA.
W praktyce wielu rodziców nawet nie wie, że musi wykonać dodatkową czynność administracyjną. I właśnie dlatego problem wraca regularnie przy kolejnych turnusach ćwiczeń wojskowych.
Przykład
Student bierze udział w miesięcznych ćwiczeniach rotacyjnych WOT. Wojsko zgłasza go do ubezpieczenia zdrowotnego. Po zakończeniu ćwiczeń wojskowe ubezpieczenie wygasa, ale rodzic nie dokonuje ponownego zgłoszenia do NFZ, bo nie dostał żadnej informacji. Po dwóch miesiącach student próbuje skorzystać z wizyty u endokrynologa. System e-WUŚ pokazuje brak uprawnień. Takich sytuacji – według sygnałów kierowanych do NFZ – może być znacznie więcej.
Eksperci chcą zmian w przepisach. MON i ZUS mogłyby działać automatycznie
Prawnicy nie mają większych wątpliwości, że obecny system wymaga poprawy. Problem nie wynika z braku ubezpieczenia jako takiego, lecz z braku ciągłości danych między instytucjami. Najczęściej pojawiają się trzy propozycje zmian:
- automatyczne przywracanie zgłoszenia rodzinnego po zakończeniu ćwiczeń,
- obowiązek informowania rodziców przez wojsko lub ZUS,
- integracja systemów MON, NFZ i ZUS.
Sprawa może stać się coraz bardziej widoczna, ponieważ liczba osób uczestniczących w dobrowolnych formach służby wojskowej systematycznie rośnie. Dotyczy to szczególnie studentów, którzy traktują WOT jako sposób na dodatkowe doświadczenie, szkolenie albo zarobek w czasie wakacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu