Im więcej osób otrzymało już preparaty chroniące przed koronawirusem, tym większe prawdopodobieństwo, że sceptycyzm wobec nich znajdzie odzwierciedlenie w statystykach.
Rozszerzenie w maju Narodowego Programu Szczepień będzie sprawdzianem dla deklaracji Polaków o chęci (lub niechęci) do otrzymania preparatów chroniących przed COVID-19. Badania opinii publicznej, w tym zamawiane przez DGP, wskazywały na duże wahania w tym względzie. Przed rozpoczęciem akcji szczepień tylko połowa rodaków deklarowała, że chce się zaszczepić – odsetek, wzrósł po tym, jak nad Wisłą ruszyło masowe podwijanie rękawów. Ostateczną wartość poznamy jednak wraz z zakończeniem szczepień; do osiągnięcia odporności stadnej prawdopodobnie potrzebujemy, aby odsetek wyszczepionych wyniósł 70‒85 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.