Pacjenci po odszkodowania chodzą do sądu. Choć czekają dłużej, to mają szanse na większe pieniądze

Zwolnienie lekarskie, l4, lekarz, pacjent, choroba
Rzecznik praw pacjenta ma trzy miesiące na wydanie decyzji w sprawie przyznania świadczenia. Do tego czasu nie wlicza się oczekiwania na wykonanie czynności przez kogoś innego, np. przez zespół ds. świadczeń, który został poproszony o opinięShutterStock
19 lutego 2025

Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych miał być alternatywą dla sądowego dochodzenia odszkodowań za błędy medyczne. Z najnowszych danych resortu sprawiedliwości wynika jednak, że droga sądowa nadal cieszy się dużym powodzeniem wśród poszkodowanych pacjentów.

– Udaje nam się rozstrzygnąć sprawy w ciągu 15 dni, ale są też takie, które na finał czekają już od ponad roku – wyjaśnia Agnieszka Adamczak, zastępca dyrektora Departamentu Świadczeń Kompensacyjnych w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta (RPP). Dodaje, że średni czas rozpatrzenia wniosku to cztery i pół miesiąca. Początkowo, gdy przepisy umożliwiające załatwianie spraw w taki sposób weszły w życie, zajmowało to ok. sześciu miesięcy. Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie sposobu ustalania wysokości świadczenia kompensacyjnego z tytułu zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci pacjenta (Dz.U. z 2024 r. poz. 883) zaczęło obowiązywać 18 czerwca ub.r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.